A’Pieu: Icing Sweet Bar Sheet Mask || Azjatycka nowość w Rossmannie

W Polsce na dobre zagościła wiosna, a z nią pojawiło się pragnienie odświeżenia skóry i przygotowania jej na spotkanie z wakacyjnym słońcem. Ja, skuszona kolorowymi opakowaniami i niską ceną, postanowiłam wypróbować nowe produkty marki A’Pieu dostępnej w Rossmannie, które idealnie wpisują się w ten trend.Mój wybór padł na odżywczo-kojącą maseczkę w płachcie z wodą morską i ekstraktem z melona, w widocznym z daleka seledynowym opakowaniu w kształcie loda na patyku. Pozostałe maseczki też mocno mnie kusiły, natomiast miałam już w niedalekich planach ponowne odwiedziny u pani Lucyny i wykonanie peelingu ziołowego, dlatego nie mogłam sobie pozwolić na nic mocno oczyszczającego i złuszczającego.

Za co lubię maski w płachcie?

Aplikacja maseczki w płachcie to, oczywiście, bułka z masłem. Nie znam osoby, która chociaż raz nie skorzystałaby z tego dobrodziejstwa techniki. Co jak co, ale ci na wschodzie wiedzą, co i jak zrobić, żeby się nie narobić ;). Maska w płachcie to ogromna wygoda i świetne rozwiązanie w podróży, a także dla osób, które zniechęcają się do pielęgnacji, która wiąże się z pobrudzeniem palców lub umywalki. Za ten komfort często jednak musimy trochę więcej zapłacić. Standardowa cena maski w płachcie to 15 złotych lub więcej. Tym bardziej zainteresowałam się produktami marki A’Pieu, gdyż w Rossmannie regularna cena maski melonowej to tylko 9,99 zł!

Działanie maski oceniam bardzo pozytywnie. Trzymana na twarzy zgodnie z zaleceniami producenta, czyli ok. 20 minut, świetnie nawilżyła moją skórę i zostawiła ją bardzo promienną. Do końca dnia nie czułam już potrzeby nakładania na twarz żadnego kremu, co, mimo przetłuszczającej się strefy T, nie zdarza się u mnie często. Zapach melona, choć niektórym może wydać się zbyt intensywny, na mnie działał bardzo kojąco i dawał uczucie świeżości. Płachta dobrze trzymała się twarzy – całe szczęście, bo nie przepadam za leżeniem w masce bez ruchu.

Icing Sweet Bar Sheet Mask pod lupą
Icing Sweet Bar Sheet Mask - skład
Icing Sweet Bar Sheet Mask – skład

Jeśli chodzi o skład serum, w którym zatopiona jest płachta, byłam bardzo pozytywnie zaskoczona i to on ostatecznie zdecydował, że postanowiłam ten produkt wypróbować. W składach większości koreańskich masek w płachcie znajduje się alkohol denaturowany. Owszem, pomaga on składnikom aktywnym głębiej penetrować skórę, natomiast powoduje też przesuszenia, co może doprowadzić nawet do łojotoku. W maskach A’Pieu nie ma tego przeklętego alkoholu, jest za to dużo składników odpowiadających za nawilżenie i odżywienie skóry, takich jak: gliceryna, woda morska, wyciąg z melona, lecytyna, mocznik, wyciąg z kiwi, alantoina, wyciąg z oczaru wirginijskiego, żeń-szenia i wielu innych dobrodziejstw natury.

Jeśli jesteście ciekawi działania masek A’Pieu, to naprawdę nie ma co się dłużej zastanawiać. Cena nieprzekraczająca 10 złotych za takie bogactwo składników to świetna okazja. A jeśli macie już doświadczenie z tymi produktami, to dajcie znać, który powinnam wypróbować jako następny.

Dobrego tygodnia!