Rimmel Match Perfection – Podkład (prawie) idealny

Odkąd zaczęłam zabawę z makijażem, wciąż poszukuję podkładu, który spełniłby wszystkie moje oczekiwania. Rimmel Match Perfection to produkt dostępny na polskim rynku od bardzo dawna, a moje pierwsze doświadczenia z nim sięgają gimnazjum. Teraz postanowiłam wypróbować go bardziej świadomie i opisać swoje wrażenia.

Znowu nowy?

Przez długi czas byłam wierna jednemu podkładowi – Bourjois Healthy Mix, który, choć nie zachwycał trwałością, zdobył moją sympatię za przystępną kolorystykę i naturalny wygląd na skórze. Niestety, albo on się zmienił, albo ja zmieniłam wymagania względem niego. W te wakacje, mając do wyboru pomalować się przy użyciu Healthy Mixa lub nie malować się wcale, chętnie wybierałam to drugie. HM, nawet nieprzypudrowany, podkreślał suche (?) skórki na całej twarzy, z którymi nigdy nie mam problemu i bardzo szybko się wyświecał. W końcu straciłam cierpliwość i zdecydowałam się spróbować czegoś nowego.

Nie będę ukrywać, mając na względzie zbliżającą się przeprowadzkę, jednym z głównych kryteriów przy doborze nowego podkładu była dla mnie cena. Match Perfection sam w sobie nie jest drogi, a w dodatku w tym czasie był przeceniony. No to biorę!

The perfect match!

Producent obiecuje, że podkład Match Perfection dopasowuje się do skóry, dając efekt promiennej cery, a dzięki mikroskopijnym cząsteczkom odbijającym światło, pory stają się mniej widoczne. Z moich obserwacji wynika, że jest to prawda. Po pierwszym użyciu podkładu Rimmel byłam wniebowzięta! Cera wyglądała na gładką i aksamitną, a niedoskonałości były dużo mniej widoczne. Makijaż wykończony transparentnym pudrem Golden Rose przetrwał wiele godzin i wyglądał naprawdę dobrze! 🙂

rimmel match perfection 103 true ivory 10 godzin od aplikacji
Rimmel Match Perfection „leżący” na mojej twarzy od ok. 10 godzin, przypudrowany pudrem Golden Rose, bez poprawek w ciągu dnia

Żeby nie było: podkład, jak każdy kosmetyk, ma swoje wady. Najwięcej ich znajdziemy w składzie produktu:

Quaternium-90 Sepiolite, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Acrylates Crosspolymer, Sodium Chloride, Lecithin, Mica, Trihydroxystearin, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Quaternium-90 Montmorillonite, Ammonium Acrylates Copolymer, Chlorphenesin, Phenoxynetanol, Trybehenin, Parfum/Fragrance, Disodium Stearoyl Glutamate, Alcohol DenatDisodium EDTA, Disodium Deceth-6 Sulfosuccinate, Aluminium Hydroxide, Laureth-4,hexyl Cinnamal, Laureth-30, Limonene, Tocopheryl Acetate, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Linalool, Geraniol, BHT, Sodium Dehydroacetate, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Pentaerythriityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate. [May Contain/ Peutcontenir/+/, Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499)

Match Perfection a cera mieszana

Nieraz już żaliłam się Wam na temat mojej przetłuszczającej się, szczególnie w strefie T, cery. Nie ułatwia to zadania, gdy mowa o szukaniu dobrego podkładu. Żeby podkład od Rimmel wyglądał dobrze na tego typu cerze, konieczne jest utrwalenie go dobrze matującym pudrem. Jak już wspominałam, świetnie nadaje się do tego puder z Golden Rose. Niestety, ostatnio mi się skończył i teraz na co dzień używam pudrów kryjącego i rozświetlającego z Glam-Shopu. Połączenie tych pudrów z podkładem Rimmel Match Perfection daje cudowny efekt aksamitu na twarzy, ale nie jest już tak skuteczne w walce ze świeceniem się twarzy. Wniosek: podkład sprawdzi się nawet u posiadaczek cer mieszanych i przetłuszczających się, jednak pod warunkiem utrwalania go dobrym pudrem.

Zagadnienia techniczne

Rimmel Match Perfection 103 True Ivory
Rimmel Match Perfection 103 True Ivory

Podkład ma dość gęstą konsystencję, ale nie stwarza problemów w aplikacji gąbeczką. Pachnie dość intensywnie, jak większość podkładów marki Rimmel, ale zapach szybko się ulatnia i nie jest męczący. Odcień 103 True Ivory nie jest najjaśniejszy, jednak te z początku palety wydają się mieć w sobie więcej różowo-pomarańczowych tonów. Ten jest dość neutralny, skłaniający się w stronę ciepłej tonacji.

Cena regularna podkładu Rimmel Match Perfection w drogeriach to niecałe 40 złotych. Warto jednak polować na promocje, w których można dorwać go za trochę ponad 20 złotych. Co więcej, wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja promocji w Rossmannie. Na razie nie znam szczegółów, ale podejrzewam, że znów będzie to promocja 2+2, do czego Rossmann od jakiegoś czasu nas przyzwyczaja. Produkty do makijażu w ofercie promocyjnej dostępne będą od 9 października (wtorek), a jeśli jesteście ciekawe, jakie produkty uważam za warte uwagi, zapraszam do lektury postów sprzed roku:

PROMOCJA W ROSSMANNIE || CO WARTO KUPIĆ? CZ. 1.

PROMOCJA W ROSSMANNIE || CO WARTO KUPIĆ? CZ. 2.


Podsumowując, jeśli chodzi o efekt wizualny, podkład Rimmel Match Perfection to naprawdę dobra pozycja wśród produktów drogeryjnych. Jego skład pozostawia jednak wiele do życzenia, chociaż, nie oszukujmy się, jest to problem wielu kultowych produktów do makijażu. Ja z przyjemnością zużyję całą buteleczkę produktu i możliwe, że jeszcze do niego wrócę, chociaż pewnie nie od razu, bo moja lista podkładów do wypróbowania ostatnio trochę się rozrosła… 😉

A Wy znacie ten podkład? Co o nim myślicie? No i, oczywiście, szykujecie już listę zakupów na październikową promocję?

Ada